czwartek, 4 lipca 2013

You never know 2

Rozdział 2: Samolot, kradzież i Norwegia

   Weszłam do samolotu, zajęłam swoje miejsce. Mój fotel to 24B. 
Za 10 godzin dolecę do mojej babuni. Ostatni raz ją widziałam 5 lat
temu. Włączyłam MP3 i słuchałam muzyki Justina Biebera.
Uwielbiam go... Czas leciał i leciał nie chciał szybko minąć.
Nagle ktoś obok mnie usiadł. Jakiś facet... podejrzewam że ma 26 lat.
Okej ja wysiadam bo zostało jeszcze 6 godzin... Obudził mnie czyjś
głos że mamy zapiąć pasy bo zaczynamy lądować. O nie gdzie jest
moja torebka?! On musiał mi ją ukraść. Szybko podbiegłam do
tego gościa i oskarżyłam go o kradzież torebki. Jego dziewczyna
oddała mi torebkę. Czy to jakiś świr? Zaczęła na niego krzyczeć i
robić mu awantury bo mówił jej że kupił ją. No co za debil...
Wróciłam na swoje miejsce i 2 godziny puźniej wylądowaliśmy.
Nigdzie nie było śladu mojej babci... Gdzie ona jest?!
A może zapomniała? Może coś jej się stało? A może... hm...
zapomniała? Nawet nie wiem gdzie ona mieszka i nie mam
do niej numeru... Zadzwonię do rodziców.
-Mamo wyślij mi sms'em numer babci
-A co się stało kochanie?
-Bo ona po prostu nie przyszła po mnie a ja...
-Tak wiem nie wiesz gdzie mieszka
-No właśnie to wyślesz?
-Okej
-Dobra dzięki papa
-Nom pa
   Okej mama mi zaraz wyślę numer do babuni... Minęło 5 minut i nie wysłała.
-No mamo czemu mi nie wysłałaś?
-Ops... sorka mała wpadka już już.
-No.
   I się rozłączyłam. Jest! Jest! Wysłała! Dzwonię do babci.
-Cześć babciu zapomniałaś po mnie perzyjść na lotnisko
-Ojojoj... przepraszam jestem zajęta nie mogę...
-No ale babciu...
-No przepraszam wnusiu mam gości...
-Babciu to gdzie ja mam się podziać?
-No nie wiem kochana
-Mam tak na lotnisku spać?!
-Nie! A masz tu jakieś koleżaneczki?
-Mam 2 ale nie wiem gdzie mieszkają
-O kur*a! No to nie wiem co zrobisz...
-Babciu nie klnij tylko pomóż proszę...
-No dobra przyjedź na ten adres; Willson Way 6/2
-Dobra będę za jakieś pół godziny pieszo...
-Nie masz kasy na autostopa?!
-No mam jakieś 20zł
-Oh... euro nie masz?!
-No zapomniałam zmienić...
-Dobra kończę pa!
   I znów zostałam sama...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz